Nawigacja
Dossier
Portfolio
Dla dzieci
Humor
Kryminały
Słuchowiska
Prasa
Media
Mój blog
Kontakt
 

Polecam także
Marek Regner
Piotr Owcarz
Bohdan Butenko
Przystań Literacka
 

Polskie Imperium

Portal REKOSZ.PL
jest partnerem gry komputerowej
"Polskie imperium"
 
Dariusz Rekosz
rekosz"Mają być dwa księżyce niepełne żółte, barkami do siebie obrócone, każdy z nich jednym rogiem do góry, drugim na dół obrócony, między nimi miecz biały otłuczony, rękojeścią do góry, końcem na dół, w polu czerwonym. Na hełmie pięć strusich piór."

Szlacheckim herbem Ostoja, którego opis widzicie powyżej, posługuje się w Polsce wiele rodzin, w tym również osoby noszące nazwisko Rekosz. Czy w związku z tym uważam się za szlachcica? Oczywiście, że nie. Zwłaszcza, że nic mi nie wiadomo o arystokratycznym pochodzeniu moich przodków. Urodziłem się (pod znakiem Barana) w Sosnowcu, czyli pochodzę z Zagłębia - dla niezorientowanych: Sosnowiec nie leży na Śląsku, podobnie jak Będzin, czy chociażby Dąbrowa Górnicza - w której obecnie mieszkam.

rekoszBez specjalnych wyróżnień ukończyłem ośmioletnią podstawówkę (nr 3, im. Mikołaja Kopernika), a następnie pięcioletnie technikum. Kolejne pięć lat spędziłem w murach Uniwersytetu Śląskiego, gdzie na Wydziale Techniki obroniłem dyplom magisterski ze specjalnością Projektowanie Systemów Informatycznych.

Już w czasie studiów zacząłem zarabiać na własne utrzymanie. Najpierw jako nauczyciel, a potem jako asystent w Instytucie Informatyki Stosowanej ww. uczelni. Jednak realia ekonomiczne zmusiły mnie do zmiany miejsca zatrudnienia i w trzech kolejnych firmach (huta, elektrownia i duży ośrodek szkoleniowy) zdobyłem doświadczenie kierownicze. Potem przyszedł chudy rok poszukiwania pracodawcy i gdyby nie brak środków do życia uznałbym go za... jeden z lepszych. Właśnie wtedy powstały moje pierwsze książki. Powstały, a nawet zostały wydane.

rekoszNowe tysiąclecie przyniosło mi zmianę stanu cywilnego. Ożeniłem się z Joanną, która każdego dnia dzielnie znosi moją nietuzinkową osobowość :) Rok później urodziła nam się Ola, a w dwa lata po niej - Paulinka. To, że jestem autorem książek, jest dla mojej rodziny czymś zupełnie naturalnym. Gdy wybieram się na spotkanie autorskie - często podróżujemy wspólnie. Zwierząt nie posiadam, chociaż uwielbiam psiaki. Jeżdżę dieslem, lubię gotować i znam się na projektowaniu stron internetowych. Pasjonuje mnie geografia i turystyka. To pewnie dlatego wraz z małżonką w 2004 roku ukończyłem drugi kierunek studiów z zakresu turystyki krajowej i zagranicznej. Zwieńczeniem mojej edukacji było otwarcie przewodu doktorskiego w Akademii Ekonomicznej.

rekoszLudzie często pytają mnie, dlaczego zacząłem pisać? Przecież ani wykształcenie, ani miejsca, w których pracowałem nie mogły wskazywać na to, że zostanę literatem. To prawda. Myślę jednak, że piszę bo... zawsze dużo czytałem (i czytam nadal). Nienacki, Bahdaj, Niziurski, Woroszylski, Szmaglewska, Butenko - mógłbym pewnie wymienić jeszcze trzy tuziny nazwisk pisarzy, którzy mieli wpływ na to, że sięgnąłem po pióro. Zwłaszcza, że właśnie z panem Bohdanem Butenko stworzyliśmy super-serię o detektywistycznych przygodach Morsa i Pinky (czyli Leszka i Ali). Cenię także twórczość autorów zagranicznych, a na kanwie książki jednego z nich udało mi się napisać zwariowaną komedię ("Szyfr Jana Matejki") oraz jej kontynuację. Jestem również autorem kilku słuchowisk radiowych. Piszę powieści kryminalne i opowiadania, a za jedno z nich ("Tajemnica Neptuna") otrzymałem główną nagrodę w ogólnopolskim konkursie. Funkcja animatora kultury w Muzeum Hansa Klossa umożliwiła mi napisanie książki "Zamach na Muzeum Hansa Klossa", która okazała się jak na razie moim największym sukcesem.

Chcąc promować czytelnictwo, przede wszystkim wśród najmłodszych, stałem się członkiem Stowarzyszenia Przyjaciół Książki dla Młodych - Polskiej Sekcji IBBY. Latem 2008 roku zostałem mianowany Honorowym Ambasadorem Literatury Dla Dzieci i Młodzieży Kampanii MAMA, TATA... & MYSELF?. Jestem twórcą i administratorem kilku stron internetowych. Piłka nożna i "Gwiezdne Wojny" - to dwie rzeczy, które lubię najbardziej. No i jeszcze podróżowanie. Mógłbym wydać wszystkie pieniądze, żeby tylko zwiedzać świat.
Aktualności
6 lutego 2012
Najnowsze na blogu:

Odwiedziłem ostatnio:

Moje nowości:

Kolejno odlicz
On-line: 3      Ogółem: 501961
Copyright by Dariusz Rekosz © 2007-2012